Gdy zabranie argumentów…

- autor: Oszołom Jeden

Przeglądając dziś blogi wordpressa natknąłem się na blog pewnego popularnego pisiorka oraz jego notkę:
Agentura u Korwina

Pozwalam sobie użyć określenia pisiorka, ponieważ autor: Artur M. Nicpoń lubi używać hate speechu, więc pewnie nie będzie się czuł urażony. I w takim też stylu będzie ta sobotnia notka.

Otóż pisiorek ów wymyślił, że jeśli coś jest niewytłumaczalne (czytaj: nie mieści się w jego aparaciku percepcji zwanym mózgiem) to zapewne muszą stać za tym jacyś agenci. I właśnie działaniem agentury tłumaczy on w swoim płodzie pseudointelektualnym przypływ sympatyków JKM w czasie wyborów.

Na koniec pisiorek przywołuje temat, który leży mu na sercu. Pisze o kurwieniu i prostytucji. Poświęca temu aż dwa akapity, dlatego należy zakładać, że jest częstym gościem przybytków rozkoszy i ma szerokie kontakty wśród Bułgarek, które po powrocie do siebie piszą ulubionemu klientowi pocztówki.  A może to nie dziwkarz, a jedynie internetowy mitoman, jakich wielu?

W komentarzach Arturek też dał popis. Ach te prostackie socjotechniki i erystyka.Infantylizacja, odsyłanie do podręcznika, bluzgi.

Jak to mawiają na spotkaniach oazowych Arturze – „dobrze, że jesteś”. Lepiej mieć wąską intelektualnie konkurencję, niż kumatą. Łatwiej takich obśmiać, choć z drugiej strony to przykre, jak misternie zbudowana norka nagle się zwala internetowemu trollowi na pustą główkę i nie ma dokąd pójść.

Reklamy

2 komentarze to “Gdy zabranie argumentów…”

  1. Autor, którego tu opisujesz wskazuje, na jednego z naszych autorów (no chyba, że to zbieżność nicków), o nick „xsior” chodzi, ciekawe. Koleś „rzuca granat” i zamyka drzwi 😉 Napisał, dość prosty tekst, oparty na jednej hipotezie, paru wnioskach posiłkowych, bez żadnego uzasadnienia. Wylał czarę goryczy. Jedyne w czym można mu przyznać rację, to fakt, że „działania operacyjne” dotarły i w środowisko wirtualne. Czy można odróżnić swoich od „agenturalnych”. Chyba jednak, tak: „po owocach…”. Wystarczy trochę poczekać, „szydło z worka wychodzi” wcześniej czy później.

    • Tak chodzi o naszego xsiora, który między innymi pomagał mi w innaliga.pl, które głównie ośmieszało akurat innego kandydata. Xsior pisze na salonie24 i na wolnepiora.pl. Tu jak na razie się zarejestrował ale nie pisze.

      No ale autorowi się zebrały gazy i musiał puścić bąka i sobie ulżyć postem z kleksem. A klakiernia lubi się taplać w kleksach.

      Po wyborach trzeba zrobić dział „walka z głupotą” i ośmieszać takie kwiatki.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: