Rzecznika Kochanowskiego głos zza grobu.

- autor: ortodokspl

Trybunał Konstytucyjny rozpatrzył dziś skargę, którą tuż przed tragiczną śmiercią wystosował doń Rzecznik Praw Obywatelskich, Janusz Kochanowski. Zarzuty dotyczyły rzekomej niekonstytucyjności regulacji prawnych dotyczących nakazu nierówno traktującego mężczyzn i kobiety. Chodziło o nakaz (sankcjonowany ustawą) płacenia składek do ZUS na tak zwaną emeryturę, który to nakaz dotyczy mężczyzn do 65 roku życia i kobiety do „ledwie” roku 60.

Z niecierpliwością oczekiwałem werdyktu TK, a to ze względu na specyficzną linię oskarżenia zastosowaną przez ŚP Rzecznika, bo ja, gdybym mógł, to też bym stosowną ustawę zaskarżył, tyle że w drugą stronę.. Raczył Rzecznik mianowicie stwierdzić, że różnice w tym nakazie działają na niekorzyść… kobiet! Tak, kobiet!

Zakład Utylizacji Szmalu to jawna przestępczość, tyle że niezbyt dobrze zorganizowana (sądząc np. po tym jak długo produkuje ona byle zaświadczenie). Cały „system emerytalny” jest skonstruowany jak gigantyczna piramida finansowa. Wypłaty dla tych, którzy weszli do systemu wcześniej (z racji wcześniejszego urodzenia) gwarantowali ci urodzeni później. Póki ludzi rodziło się coraz więcej, i żyli oni niezbyt długo, działało to jako-tako. Ale ludzie grabieni ze swoich pieniędzy rozmnażać się przestają, bo po prostu na dzieci (liczne) mało kogo stać. Już jedno dziecko to poważne obciążenie. Wiadome jest więc, że po którymś z rzędu cyklu system po prostu musi się wywalić.

Po drugie od zarania dziejów (sytemu, nie ludzkości) działał on tak, że dla przykładu średnia długość życia wynosiła 65 lat i tyleż samo wynosił wiek, w którym człowiekowi wolno było łaskawie przestać płacić składki. Krótko mówiąc emerytura była iluzją. Owszem, niektórzy jej nawet dożywali, ale niektórzy nie. Statystycznie miliony (w zasadzie to uśredniając wszyscy) ludzi płaciło składki, które nigdy nie zostawały im zwracane. Im, ani im potomkom. Zżerało je po prostu państwo.

Czy zatem krótsze płacenie składek na ZUS jest niekorzystne? Skądże! Z wielką chęcią przestałbym je płacić choćby i dziś, gdyby ktoś mi na to pozwolił. Z chęcią zapłacę nawet podatki pokrywające emerytury pokolenia poprzedniego, ale bezpośrednio do ich kieszeni. Nie do ZUS-u. Natomiast swoje składki to ja bardzo proszę zostawić mi. W czymże więc te kobiety wg ŚP Rzecznika były poszkodowane? Nie potrafię tego pojąć. Ta logika jest tak absurdalna, że nie mieści się w mojej łepetynie. Czy ktokolwiek zabrania między 60, a 65 rokiem życia kobietom pracować (i płacić na ZUS nadal)? Gdyby ŚP Rzecznik postawił sprawę tak, że to mężczyźni mają gorzej, bo są dłużej obarczeni barbarzyńskim haraczem… ale nie postawił.

Dlaczego zawsze równać do tych, którzy mają gorzej!? Dlaczego zamiast obniżyć wiek, do którego obowiązkowe składki mają płacić mężczyźni, chce się go podnieść kobietom? Za karę?

Dlaczego zamiast składki ZUS obniżyć do poziomu KRUS chce się podnieść składki KRUS do poziomu ZUS-owskich? Też za karę?

Przeciętna długość życia ludzi rośnie. Piramida zaczyna się więc chwiać, bo młodsze pokolenia sponsorują starsze coraz dłużej. Ponadto młodych jest coraz mniej. Nie do pomyślenia dla państwa jest sytuacja, w której człowiek żyje 80 lat, a pracuje do 65 roku życia. Jeśli żyje 80 lat, to ma też do tego momentu harować! Bo inaczej system padnie. Stąd miliony (miliardy?) wydawane na propagandę tłoczącą do mózgów ludziom: „trzeba pracować dłużej”. Pseudo-dziennikarze i przekupieni „eksperci” tłumaczą, że musimy, po prostu musimy, pracować dłużej, bo jak nie to zdechniemy. Ostatnio w telewizji widziałem nawet reklamę w pośredni sposób zachęcającą do rozmnażania się, bo jak nie to system emerytalny padnie. Odpowiadam więc,: przestańcie zabierać nam nasze pieniądze, to sobie poradzimy!

Ogromne pieniądze ładowane w tę propagandę odnoszą nawet pewien skutek. Onet na ten przykład ze „zdziwieniem” dostrzega, że „poparcie” dla coraz dłuższego obowiązku pracy (i płacenia haraczu na ZUS) rośnie. No popatrzcie no! Najpierw Onet piętnaście razy w tygodniu podnosi larum, ustami różnych „ekspertów”, że tak trzeba, a potem się dziwi, że ludzie to kupują.

Wracając do Trybunału. Orzekł no oczywiście, że różnice w systemie emerytalnym są jednak słuszne i sprawiedliwe. Nie żeby mnie to dziwiło, ale jednak Trybunał się kompromituje coraz bardziej. Trybunał zamiast wyłuszczyć, że owszem, wiek trzeba zrównać, ale w dół, rzekł, że nic wielkiego się nie dzieje. Z naszą Konstytucją zaś nie takie knoty jak ustawa emerytalna są zgodnie. Taka to już bowiem Konstytucja. Sprawiedliwość społeczna i tyle.

Reklamy

2 Komentarze to “Rzecznika Kochanowskiego głos zza grobu.”

  1. Ortodoksie drogi ! Przyjmij że składka na emeryturę musi być ! Walczyć można tylko by była równa dla wszystkich
    i płacona przez jednakowy czas !

  2. a czemu MUSI?
    Chiny do teraz nie mialy, i na zle im nie wyszlo…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: