Terroristy!!!

- autor: prostowoczy

Straszliwa Al-Quaida knuje zamachy a rządy w pocie czoła zajmują się jej ściganiem wydając góry pieniędzy i sterty ustaw utrudniające to knucie (w niewielkim stopniu) i życie ludzi (w stopniu coraz większym).
Nawet ponoć postanowiła uderzyć w priwiślanskim kraju planując zamach z wieloletnim wyprzedzeniem ale dzięki „perfekcyjnej akcji naszych dzielnych służb” udało się nie dopuścić do zamachnięcia się na powstającą naszą dumę narodową.

W Stanach Zjednoczonych – w Jewropie zresztą też, choć w nieco mniejszym stopniu – już nikt nie zwraca uwagi na to, że jest w miejscach publicznych nieustannie śledzony, filmowany i prześwietlany – to norma.
Lot samolotem do stolicy sąsiedniego państwa potrafi trwać krócej niż procedury bezpieczeństwa przed wejściem na pokład.
Każdy niemal grosz, jaki ludzie zarabiają, wydają albo sobie darowują jest rejestrowany i pilnie śledzony.
Panowie policjanci mogą każdemu zapuścić wziernik w odbyt pod byle pretekstem, zabezpieczyć do badania komputer, przetrzepać chałupę i potrzymać kilka dni na dołku w komisariacie nie podając nawet powodów takiego postępowania – wystarczy „Walka z terroryzmem”.
Nie mnie wyrokować jak to było z tym Word Trade Center ale „wojna z terroryzmem” to sam cymes dla coraz wyraźniej faszyzujących rządów na świecie.
Pomyśleć tylko – wydatki na „bezpieczeństwo” sięgające bilionów dolarów, permanentna inwigilacja setek milionów ludzi, traktowanie tychże ludzi jak bydełko, spowolnione przez to gospodarki najpotężniejszych państw świata kosztujące setki bilionów dolarów rocznie – a wszystko to z powodu paru pastuchów, których nikt nawet nie widział.
Od czasu do czasu triumfalnie donosi się o likwidacji jakiegoś tam Al-Qoaidowego bossa namierzonego w szopie w jakiejś wioszczynie na końcu świata.
To z pewnością osiągnięcie jest wielkie, zwłaszcza, że tej wioski nie ma na żadnej, najdokładniejszej nawet mapie, samo jej znalezienie jest już wyczynem nie lada, szkoda tylko, że nikomu do głowy nie przyjdzie spytać jak gość, który ostatnie lata spędził w takiej wsi pasąc kozy zdołał zastraszyć połowę globu nie mając nawet radia (bo po co mu radio jeśli nie dochodzą tam fale radiowe?)
Można by co prawda takiego „zbrodniarza” złapać i wieszając mu akumulator na… no, wiadomo na czym dowiedzieć się jak tej sztuki dokonał ale tak się składa, że ujęcie go nie jest możliwe.
Możliwe jest co najwyżej zidentyfikowanie DNA zdrapanego ze skały po bombardowaniu szopy a i to nie zawsze.

Zawsze natomiast możliwe jest podanie struchlałemu z przerażenia światu informacji (tajnej) że oto odkryto kolejne zakamuflowane ognisko Al-Qaidy i zdobyto (tajne) plany dokonania zamachu na coś tam w związku z czym konieczne jest wyszkolenie i zatrudnienie 100 000 proktologów.
Struchlały świat oddycha z ulgą i zabiera się do zwiększenia produkcji wazeliny zanosząc dziękczynienia do rządów za ich troskę.

Na koniec dwie refleksje:
Kilka lat temu odbył się pogrzeb papieża – dość w świecie popularnego.
Powątpiewając w to, że bossowie krwawej Al-Qaidy okazali zmarłemu szacunek (wszak to ludzie wyzuci z wszelkich ludzkich uczuć a papież jest wręcz symbolem ich wroga) stawiam tezę, że nie „wykryto” żadnych planów zamachu w dniu pogrzebu z tej prostej przyczyny, że Arabowie mieszkający w krajach „chrześcijańskich” mieliby bardziej przejebane niż Żydzi w Warszawskim getcie.
No i w krótkim czasie „kwestia terroryzmu” zostałaby ostatecznie rozwiązana – jak to się mówi – oddolnie przez wzburzonych „chrześcijan” a nawet i chrześcijan.

Odbyły się również trzy wielkie imprezy piłkarskie – Mundial w Niemczech i dwukrotnie ME – w Portugalii i Austrii i Szwajcarii. (Ostatni Mundial w RPA pomijam, jako że to w świętym dla terrorystów państwie, pomijam również Olimpiadę w Chinach bo Chińczycy to poważni ludzie)
Również i przy tych okazjach nie „wykryto” żadnych podłych knowań straszliwych terrorystów.
Nie sądzę że powodem było to, że Ak-Qaidowcy są zagorzałymi kibicami, stawiam raczej na to, że włoscy tifosi, angielscy hooligans i kibole innych reprezentacji wybiliby „terroryzm” z łbów wszystkim muzułmanom będących w ich zasięgu o wiele szybciej i sprawniej niż „chrześcijanie”.
Razem z mózgami.

A wtedy – czym usprawiedliwić to wziernikowanie i skąd nagle wziąć pretekst do wydania następnych setek milionów dolarów?

(tekst ukazał się również na portalu  wolnepióra.pl)

Reklamy

8 komentarzy to “Terroristy!!!”

  1. „…stawiam tezę, że nie >>wykryto<>chrześcijańskich<< mieliby bardziej przejebane niż Żydzi w Warszawskim getcie."

    Wątpię w to z dwóch przyczyn:

    Kościół Katolicki (Kościoły Protestanckie są w Unii politycznie poprawne) jest w UE uważany za hamujący "postęp", więc Unia potępiłaby KK za każdą akcję katolików przeciwko muzułmanom, nazywając je "islamofobicznymi", "rasistowskimi" i "ksenofobicznymi".

    Muzułmanie nie daliby sobie w kaszę dmuchać i na każdą akcję odpowiedzieliby zadymą z podpaleniami setek samochodów, oczywiście bonzowie unijni by ich nie potępili w czambuł, o wysiedleniu nie mówiąc. Ba, muzułmanie dostaliby w nagrodę większe zasiłki na koszt katolików i protestantów.

    • Kurde, ten cytat powinien brzmieć: stawiam tezę, że nie „wykryto” żadnych planów zamachu w dniu pogrzebu z tej prostej przyczyny, że Arabowie mieszkający w krajach „chrześcijańskich” mieliby bardziej przejebane niż Żydzi w Warszawskim getcie.

  2. A nie zgodzę się – raz, że napisałem wyraźnie o działaniach oddolnych – zatem ludzie niewiele by sobie robili z potępień uniokratów a dwa – bez względu na to, jak bardzo większość „chrześcijan” i chrześcijan jest letnia i fałszywa w wierze – rozjuszony tłum wziąłby sprawy w swoje ręce a tłum to tłum – tak jak spontanicznie kogoś w amoku oklaskuje tak i spontanicznie w takim samym amoku wieszaliby śniadych na latarniach.
    Zwróć uwagę że na placyku w Watykanie było coś dwa miliony ludzi – i wielu wręcz fanatycznie nastawionych wobec JPII.
    A jeśli wątpisz w siłę fanatyzmu tłumu – polecam spróbować dokonać jakiegoś obraźliwego wyskoku choćby i w zlaicyzowanej niemal do szczętu Francji w czasie mszy w kościółku pełnym ludzi.
    Znaczy nie – nie polecam.

    • Jeśliby wystąpiły akcje przeciwko muzułmanom, to oni by odpowiedzieli katolikom znacznie gorzej, wystarczy popatrzeć na niedawne zamieszki we Francji i zamieszki z 2005 roku. Wyznawcy islamu są dużo bardziej fanatyczni niż wyznawcy innych religii.

      Unia i policja stanęłaby po stronie muzułmanów, katolików by zaszczuto „nietolerancją”, co tylko wzmocniłoby pozycję muzułmanów, więc wątpliwe jest, że „mieliby bardziej przejebane niż Żydzi w Warszawskim getcie”. Ja tak uważam.

      Co do Francji – to działacze gejowscy organizowali akcje pocałunków przed kościołami, włazili nawet do środka, by zakłócić msze, widać nie bali się wiernych, natomiast w meczecie czy przed nim, by takiego numeru nie wykręcili.

    • prostowoczy

      no, pedaly wpadaly do kosciolow. I co? zatluczono ich krucyfiksami? Nie badz smieszny.

      • Proponuję wejść w Polsce czy we Włoszech, Portugalii czy Hiszpanii do dowolnego kościoła w czasie mszy, zwłaszcza na tak zwanej prowincji z portretem JP II, podeptać ten obrazek wcześniej go opluwszy a potem pogawędzimy o śmieszności.
        Albo w wersji light – w dowolnej mieścinie w Polsce, w dowolnej knajpie (a więc miejscu mało wspólnego z kościołem mającym) zacząć opowiadać jaki to JP II był jednak dęty papież (bo był) i w ogóle najprawdopodobniej to działał nie na rzecz kościoła jakby się mogło zdawać a na rzecz postępowej ludzkości (bo tak też i było).
        Realny świat jest trochę inny niż wydaje się to zza klawiatury kompa

  3. kurna jakaś moda na islam. Wszyscy o muślimach. Za chwilę pójdzie info, że to blog rasistowski. 🙂 Ale i ja coś zaraz dorzucę na ten temat, co mi chodzi po głowie. O tradycjach spod Wiednia itp. 😉

    • oszolom jeden

      unia „swiecka” nakazuje gdzie sie da zdjecie krzyzy w imie „swieckosci panstwa”, a dokladnie w tym samym czasie te „swieckie panstwa” sypia tegim groszem podatnika na budowe kolejnych meczetow.
      Cos tu smierdzi, nie?

      W UK wylecisz za krzyzyk w wielu miejscach pracy(health&safety), ale muzulmankom pozwolono nosic dlugie rekawy PRZY OPERACJI NA OTWARTYM CIELE w imie „ochrony skromnosci kobiet muzulmanskich”.
      Szpitale w UK, zatrudniajace mase muzulmanow, to juz syf, kila i mogila.

      Lewactwo wyraznie eliminuje europejczykow i wstawia w ich miejsce „importowanych”, to juz widac obecnie jak na dloni, i coraz mniej energicznie oponuja ze tak faktycznie jest.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: