O ignorancji Polaków

- autor: wolnoscibogactwo

Polacy to bardzo ciekawy naród. Zawsze uchodził za miłujący wolność. Walczyliśmy z Turkami, Szwedami, zaborcami, III Rzeszą i z komunizmem. Nasze istnienie głównie opiera się na walce i cierpieniu. Zgodnie z tym opisem powinniśmy być najmądrzejszymi, najbardziej pracowitymi i szanowanymi ludźmi. Niestety, tak nie jest!

  1. Jesteśmy narodem naiwnym i mało spostrzegawczym. Widzimy zagrożenie wolności, kiedy jadą czołgi, lecz nie wtedy, gdy zakazują nam jeździć bez pasów bezpieczeństwa.
  2. Cierpimy na polocentryzm i polityczną ignorancję. Nie interesuje nas życie polityczne ani wydarzenia innych krajów, lecz kiedy nam się coś przytrafi, wszystkie reflektory muszą być skierowane w naszą stronę.
  3. Jesteśmy zdewociali. Uważamy Kościół za niepodważalny i ostateczny autorytet, który ma zawsze rację i nie można mu się postawić!
  4. Nie uczymy się na błędach i uparcie patrzymy w jedną stronę. Ja, po tym, jak nas wystawili do wiatru nasi „sojusznicy”, poszukałbym zapasowego, np. Chiny (co proponuje J. Korwin-Mikke). Lecz my uparcie wierzymy w to, że USA i spółka pomogą nam w opałach.
  5. Przejmujemy się pierdołami. Polskie społeczeństwo dzieli pochówek na Wawelu albo krzyż przez Pałacem Prezydenckim.

Wzięte z blogu „Wolność i bogactwo

Reklamy

One Comment to “O ignorancji Polaków”

  1. 1. Każdy naród, lud czy społeczeństwo jest takie.

    2. A czy we Francji czy w USA ludzi obchodzi życie polityczne i wydarzenia w innych krajach? Na ogół mają to w dupie, tak samo jak Polacy mają w dupie Obamę.

    3. Nie przesadzałbym, żeby Polaków cechowała jakaś gorliwa pobożność. „W każdej religii człowiek religijny jest wyjątkiem.” – jak napisał Nietzsche. Osobiście uważam, że jak ludzie przestają wierzyć w Boga, to zaczynają wierzyć w cokolwiek np. że człowiek i krowie bąki ociepliły klimat. Moherowe babcie to raczej fanatyczki i ich religijność ogranicza się do regularnej spowiedzi, cotygodniowego chodzenia do kościoła, słuchania Radia Maryja. Taka wiara na pokaz: „patrzcie: modlę się!”.

    4. Mało kto się uczy, tu nie ma znaczenia narodowość.

    5. Sprawa krzyża jest czy pochówku prezydenta była raczej medialna. To znaczy każdy o tym słyszał, ale nie powiedziałbym, że było to jakieś wielkie dzielenie ludzi. Ludzie mają wiele problemów osobistych w swoim życiu, by ciągle przeżywać każdą komedię czy dramat w TV. Oczywiście, te sprawy bardzo zaogniły opinie np. w komentarzach na stronach internetowych, czy przepychanki przed pałacem, ale przeciętny zjadacz chleba, obejrzał przedstawienie, zjadł zupkę, pierdnął i poszedł lulu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: